Jak zdrowo świętować Boże Narodzenie?

Jak zdrowo świętować Boże Narodzenie?

Często pytacie na konsultacjach jak nie przytyć w świąteczny czas. Cóż pytanie może i na miejscu, ale ja myślę, że kwestia samego przytycia, nie jest tak wielkim problemem, bo naprawdę trzeba by było sporo się natrudzić, aby zwiększyć tak znacząco swoją masę ciała. Jak zdrowo świętować Boże Narodzenie?

Jak zdrowo świętować Boże Narodzenie?

To co zazwyczaj nam doskwiera w okresie Świąt to na pewno uczucie przejedzenia, ciężkości, problemy trawienne i wyrzuty sumienia…

Jest kilka uwag, które mogą okazać się przydatne w tym czasie, a co może sprawić, że po prostu poczujemy się lepiej.
Na pewno nie namawiam do „dietetycznych Świąt”, a raczej do jedzenia z umiarem 🙂

Słowo dieta, zawsze kojarzy się Wam średnio, więc najlepsze co możemy zrobić podczas Świąt, walcząc z nadmiernymi kilogramami, to zachować zasady zdrowego odżywiania, o których sporo mówimy na wizytach.

Kolacja wigilijna

Jak zdrowo świętować Boże Narodzenie? Zacznijmy od Wigilii. To dzień, w którym spora część z Nas pości. Jeśli faktycznie tak jest, a Wieczerza Wigilijna nie staje się niekończącym posiłkiem- to bardzo dobrze. W przeciwnym razie proponujemy wprowadzić 2-3 przekąski w ciągu dnia, aby później nie mieć poczucia chęci rzucenia się na każdą potrawę i w każdej ilości. Najlepszą alternatywą będą na ten czas warzywa- soki, koktajle, zupy, sałaty z oliwą/jogurtem i bez majonezu.
Potraw w wielu domach bywa często, jak tradycja nakazuje, blisko dwanaście, więc radziłabym zachować umiar. Zrezygnowałabym z dodatków jak ziemniaki, ciasta w ten dzień, które mogą tylko dodatkowo zwiększyć kaloryczność dania i dowieźć zbyt sporą porcję, zwłaszcza tłuszczy czy cukrów. Ciasta z racji ilości jedzenia w Wigilię radziłabym pozostawić na dwa pozostałe dni Świąt. Dobrze jest spróbować dwa, trzy mniejsze kawałeczki, czy też spróbować klusek z makiem, makówek, które będą w dotychczasowym schemacie Waszego dożywiania stanowiły II śniadanie lub podwieczorek.

Barszcz z uszkami, w mniejszej porcji, bez zastraszającej ilości uszek w środku czy też zupa rybna, grzybowa- to żaden większy grzech. Kapusta z grochem, ryba– jak tylko jest możliwe wybierać pieczoną, w galarecie, a nie koniecznie smażoną- spokojnie mogą stanowić podstawę naszego posiłku. Kompot z suszu– dlaczego nie, ale postarajmy się wypić maksymalnie jedną filiżankę. Dodatkowa porcja węglowodanów w tym czasie, nie jest nam potrzebna. Podstawą powinna być woda i to w tym, jakże napiętym „jedzeniowym grafiku” jeszcze w większych ilościach niż zazwyczaj.
Pamiętajmy, że często zajadamy pragnienie. Zatem jak przyjdzie ochota na małe co nieco, zwłaszcza kolejne z rzędu- to sięgajcie po szklankę wody. Szklanka wody wypijana przed posiłkiem, również może pomóc w redukcji ilości przyjmowane jedzenia. Po obfitych posiłkach polecam się ratować rumiankiem, pokrzywą czy miętą.

Dieta w święta?

W pozostałe dni Świąteczne ratujmy się podstawowymi zasadami zdrowego żywienia. Wybierajmy spośród sałatek najlepiej bez majonezu. Jeśli mamy możliwość ingerencji na etapie przygotowania, zredukujmy jego ilość, bądź mieszajmy go pół na pół z jogurtem. Dozwolone są mięsa pieczone, dania gotowane w wodzie czy na parze, z dużą ilością warzyw, śledzie lub inne ryby, np. w galarecie, czy ryba po grecku, jednak bez panierki. Dozwolone są także wszelkie domowe pieczenie w sosach własnych, pasztety własnej roboty, zwłaszcza jak mamy wpływ na ich ostateczny kształt. Zadbajmy o sałaty, surówki, które będą alternatywa dla tradycyjnych sałatek na naszym stole.

W wielu domach nie jada się obiadu w pierwszy dzień Świąt, jadając to co pozostało z Wieczerzy Wigilijnej. Jeśli w Twoim domu oby dwa dni są obchodzone świątecznie, z rodzinnym obiadem, to starajmy się zachować szkielet- jakim są główne posiłki: śniadanie, obiad i kolacja. Porcje tych posiłków powinny być takie same jak w trakcie stosowania diety. Ich jakość, zupełnie inna niż dotychczasowa, już spowoduje różnicę, z jaką Wasz organizm będzie musiał sobie jakoś poradzić.

Dieta świąteczna: Umiar

Często problematyczne w Święta jest, że goszcząc się u kogoś, w krótkim czasie „musimy” jadać kilka dań pod rząd. Zaczynając od obiadu, przechodząc do ciasta, a kończąc na tzw. zimnej płycie. Ostatni element propozycji jest szeroki, bo zawierać może sałatki, pierogi, ryby na wszelkie sposoby, ze słodkimi wstawkami jak makówki.
Jedyne co Nas może wówczas uratować to, wcześniej wspomniany umiar. Dozwolone jest spróbowanie potraw, które najbardziej nam smakują. Jak zdrowo świętować Boże Narodzenie? Dobra rada jest taka, aby nałożyć raz kilka propozycji, w niewielkiej ilości na talerz i potraktować to jako jeden z zaplanowanych posiłków. Wszystko po to, aby będąc u najbliższych, nie doprowadzać do sytuacji, kiedy w czasie naszej całej wizyty, bez przerwy wkładamy coś do ust. Postarajmy się chociaż zachować namiastkę regularności, która podczas stosowania zdrowych zaleceń, powinna być zachowana.

Pamiętajcie, że warto przede wszystkim zwrócić uwagę na osoby bliskie i na nich skupić uwagę, cieszyć się świętami i wspólnie spędzonym czasem. Jedzenie wówczas ma szansę przejść na drugi plan. Co ważne w całym tym świątecznym czasie nie zapomnijcie o wyjściu na spacer! Ruch to zdrowie, a przy takiej ilości potraw do spożycia, może okazać się nieoceniony:)

A zatem na ten świąteczny czas, dla Was wszystkich cały zespół Misja Dieta życzy spokojnych, rodzinnych, pełnych uśmiechu, smacznych Świąt oraz zdrowia i spełnienia najskrytszych marzeń w nadchodzącym Nowym 2018 Roku.
Wesołych Świąt!

Dowiedz się więcej

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes