Przykra prawda o naszych dzieciach

Przykra prawda o naszych dzieciach

Pesymistyczne prognozy na rok 2030 przewidują, że ponad połowa dorosłego społeczeństwa będzie otyła, a 11 proc. z tej populacji może zmagać się z otyłością olbrzymią. Tak ma być za kilkanaście lat, a więc sprawa dotyczy dzisiejszych dzieci. Przykra prawda o naszych dzieciach.

Czy mieszanki mlekozastępcze to zły pomysł?

Jak tłumaczy dr Paweł Matusik, adiunkt w Katedrze i Klinice Pediatrii i Endokrynologii Dziecięcej, Wydziału Lekarskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, jeśli porównamy ilość kalorii przyjmowanych przez dziecko karmione piersią z tym, które jest karmione po 8 miesiącach od urodzenia mieszanką sztuczną zgodnie z zaleceniami pediatrów – to okazuje się, że to drugie dziecko zjada dodatkowe 30 tys. kalorii w stosunku do tego, które jest karmione piersią. Przeliczono, że jest to 120 batoników mars. To średnio 4 batony na każdy tydzień życia dziecka!

Winne nawyki żywieniowe nie geny?

Prof. Magdalena Olszanecka-Glinianowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością, kierownik Zakładu Promocji Zdrowia i Leczenia Otyłości Katedry Patofizjologii SUM zaznacza, że według szacunków, w Polsce każdego roku będzie przybywać 400 tys. dzieci z nadwagą i otyłością, w tym 80 tys. z otyłością. W Europie będzie to 1,3 mln dzieci z nadwagą i otyłością, w tym 300 tys. dzieci z otyłością. Podkreśliła, że tendencja do bycia otyłym wzrasta do 80 proc., jeśli oboje rodzice są otyli. Tymczasem dziedziczy się głównie nawyki żywieniowe i te związane z aktywnością fizyczną. Bardzo rzadko dziecko żyje inaczej niż rodzice. Dodatkowo skuteczność leczenia nadwagi i otyłości wśród dzieci nie jest zbyt wysoka.

Przyczyny otyłości zauważane przez wyżej wymienionych specjalistów

  • nadmierna masa ciała, matki podczas ciąży, z wysokim BMI wyjściowym oraz dużym przybytkiem masy ciała podczas trwania ciąży
  • cukrzyca ciążowa
  • karmienie mieszankami mlekozastępczymi, w zamian za karmienie piersią
  • dopajanie dzieci słodkimi herbatami i wodą z glukozą
  • zjadanie większych porcji pokarmów przez dzieci
  • częste spożywanie dań typu fast-food w restauracjach
  • spadek konsumpcji warzyw i owoców
  • nawyk podjadania
  • wzrost spożycia słodkich napojów. I tu ciekawy przykład braku „próżni” na rynku- zamiana gazowanych słodkich napojów na wody mineralne smakowe, również charakteryzujące się sporą ilością cukru w składzie
  • 6 na 10 dzieci w wieku 9-13 lat nie bierze udziału w pozaszkolnych zajęciach sportowych i formach aktywności fizycznej
  • brak aktywności fizycznej, nawet tej zwyczajowej jak dojście do szkoły: uczniowie gimnazjum, którzy mogliby dojść bezpiecznie do szkoły, dojeżdżają do niej. Aż 81,5 proc. pokonuje drogę do szkoły autem, 18,5 proc. piechotą
  • problematyczna obecność automatów w szkołach z przekąskami i napojami
  • mylenie przez rodziców objawów otyłości dziecka, z innymi chorobami metabolicznymi i autoimmunologicznymi- brak możliwości dostrzeżenia, co faktycznie jest przyczyną tycia u dziecka.

Przykra prawda o naszych dzieciach: Problem występującej i szerzącej się w zastraszającym tempie otyłości wśród dzieci jest tak spory, iż dokonywane są już pierwsze operacje bariatryczne u dzieci z otyłością olbrzymią.

Źródło: www.rynekzdrowia/endokrynologia

Dowiedz się więcej

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes