Czy mogę pić słodkie napoje kiedy karmię piersią?

Czy mogę pić słodkie napoje kiedy karmię piersią? – Dosładzane napoje a karmienie piersią

Czy mogę pić słodkie napoje kiedy karmię piersią? Jeśli karmisz piersią, musisz koniecznie się dowiedzieć, dlaczego należy zrezygnować w diecie z napoi dosładzanych.

Czy mogę pić słodkie napoje kiedy karmię piersią?

Nie od dziś wiadomo, że fruktoza przyczynia się do rozwoju otyłości, a to właśnie ona może znaleźć się w składzie mleka, gdy matka pija dosładzane syropem glukozowo-fruktozowym napoje.

Trzeba zaznaczyć, iż w naturalnych warunkach fruktoza nie występuje w mleku matki. Czy mogę pić słodkie napoje kiedy karmię piersią?

Fruktoza jest cukrem owocowym, naturalnie występującym w owocach, jednak ilość spożytego cukru pochodząca z niewielkiej ilości owoców w ciągu dnia, nie jest szkodliwa, w przeciwieństwie do wypicia 1 litra soku dosładzanego syrope glukozowo-fruktozowym.

Fruktoza metabolizowana jest w wątrobie i od razu zamieniana w tłuszcz, magazynowany „na gorsze czasy”.

Zespół badaczy pod kierunkiem prof. Michaela Gorana, znanego specjalisty badającego przyczyny otyłości dziecięcej z University of Southern California podczas swojego eksperymentu badał, czy fruktozę można znaleźć w mleku amerykańskich matek oraz czy fruktoza wpływa w jakiś sposób na rozwój dzieci karmionych mlekiem z fruktozą w składzie.

Wyniki badania zostały opublikowane w czasopiśmie „Nutriens”.

Jak wyglądało badanie?

W badaniu wzięło udział 25 matek z dziećmi.
Maluchy były karmione wyłącznie piersią, wśród nich nie było bliźniaków, a matki nie paliły, piły góra jednego drinka tygodniowo, nie chorowały też na cukrzycę, ani przed, ani w trakcie ciąży.

Kobiety oraz ich dzieci dwukrotnie były badane przez naukowców.
Pierwszy raz, gdy maluchy miały miesiąc, a drugie badanie- pół roku później.
Za każdym razem mamy dostarczały badaczom próbki swojego mleka, a niemowlęta były ważone i mierzone. Wykorzystano specjalny skaner analizujący także skład ciała maluchów. Dzięki temu było wiadomo, ile ich ciała zawierają tłuszczu, ile ten tłuszcz oraz ich mięśnie ważą, jaka jest ich  gęstość kości.

Jakie wnioski niosło za sobą badanie?

Badanie składu mleka ujawniło, że fruktoza rzeczywiście się w nim znajduje, chociaż w niewielkich ilościach. Była to dokładnie 1/5 łyżeczki. Czyli wg naukowców dziecko miesięcznie zjadało ilość fruktozy odpowiadającą ziarnku ryżu.

Zaawansowana analiza statystyczna potwierdziła, iż każdy 1 mikrogram fruktozy zawarte w mililitrze pokarmu przekładał się na dodatkowe 257 gramów wagi i 131 gramów tłuszczu w organizmie!
Według głównego autora badania prof. Gorana jeden miligram fruktozy w pokarmie matki to 5-10 procent wzrostu masy ciała dziecka!

Co ważne, wzrost dziecka w żadnej mierze nie zależał od BMI matki oraz innych komponentów mleka.

Należy jednak zwrócić uwagę, że badanie posiadało wiele słabych stron- z matkami dzieci nie przeprowadzono wywiadów na temat tego, czym się żywią. Nie wiadomo więc, skąd dokładnie pochodzi fruktoza obecna w ich mleku. Nie ma także pewności czy matki nie podawały dzieciom mleka modyfikowanego, które również wpływa na szybszy wzrost masy ciała.

Bez wątpienia jednak, wiele wcześniejszych badań ujawniało, że fruktoza – podawana dzieciom nawet w niewielkich ilościach – może przyczyniać się do rozwoju otyłości, między innymi wpływając na działanie określonych genów, przyczyniając się do gromadzenia tłuszczu w wątrobie oraz wpływając na metabolizm glukozy i produkcję insuliny. Stąd według Gorana każda ilość fruktozy w mleku matki stwarza ryzyko dla zdrowia malucha.

 

Na podstawie: „Karmisz piersią- unikaj dosładzanych napojów” A. Piotrowska

Źródło: zdrowie.pap.pl

Dowiedz się więcej

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes