Alkohol a dieta – czy można pić alkohol podczas odchudzania?

Alkohol a dieta – czy można pić alkohol podczas odchudzania?

Na pewno każdy z Nas słyszał o zaleceniach picia wina jako środka zapobiegającego chorobom układu krążenia. Alkohol a dieta – czy można pić alkohol podczas odchudzania? Faktem jest, że badania epidemiologiczne ukazują, iż regularne umiarkowane spożywanie alkoholu w ilości 20-30 g dziennie- czystego etanolu- zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych o 20-40 proc. Takie ilości alkoholu zawierają dwie lampki wina- spożycie przewidziane dla mężczyzn i jedna- w przypadku kobiet.

Alkohol a dieta - czy można pić alkohol podczas odchudzania?

Jednakże z drugiej strony naukowcy nie znają konkretnej dawki alkoholu, będącej na tyle bezpieczną, aby gwarantować brak konsekwencji zdrowotnych.

 Dlaczego alkoholu nie poleca się w profilaktyce chorób?

Inne badania wykazały, że alkohol zwiększa ryzyko infekcji wirusa HPV, która może doprowadzić do rozwoju, a także nawrotu raka szyjki macicy!
Co ciekawe, w przypadku raka endometrium uzyskiwano w rozmaitych badaniach rozbieżne wyniki- z jednej strony wydaje się, że piwo i wino mogą obniżyć ryzyko jego wystąpienia, jednak inne napoje alkoholowe spożywane w większej ilości je zwiększają.
Picie wina wiąże się natomiast ze spadkiem ryzyka rozwoju jednego rodzaju raka jajnika.

Ponadto Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (International Agency for Research on Cancer, IARC) zaklasyfikowała alkohol jako substancję kancerogenną – czyli czynnik, który, wpływając na mutacje genetyczne komórek, przyczynia się do rozwoju nowotworu.
Wpływ na to może mieć fakt, iż skoro spożywanie alkoholu wiąże się ze zmienionymi poziomami krążących hormonów płciowych, może to zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów hormonozależnych (do nich należą rak piersi i rak prostaty).
Poza tym, w wyniku metabolizmu substancji rakotwórczych zawartych w alkoholu powstają szkodliwe wolne rodniki.

 Alkohol a dieta – czy można pić alkohol podczas odchudzania?

Badacze w wielu badaniach stwierdzili, że alkohol, nawet w niewielkich ilościach, ale pity regularnie, może zwiększać ryzyko rozwoju raka piersi, zwłaszcza u kobiet z nadwagą i otyłością.

Natomiast przewlekłe i jednocześnie nadmierne picie alkoholu może powodować zaburzenia w funkcjonowaniu układu krążenia, czego skutkiem może być nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu oraz krwotoczny udar mózgu.

Dodatkowo spożycie przewlekłe wiąże się z ze zwiększonym ryzykiem występowania chorób wątroby (marskość, stłuszczenie) oraz nowotworów jamy ustnej, krtani, przełyku i wątroby.

W 2015 roku, na łamach BMC Cancer ukazały się wyniki badań, naukowców pod kierownictwem S. Shin, oparte na analizie ponad 45 tys. kobiet, spośród których u 1385 w czasie 17 lat rozwinął się rak piersi. Większe spożycie alkoholu (powyżej 5g dziennie, co odpowiada powyżej dwóm szklankom wina tygodniowo!) wiązało się ze wzrostem ryzyka raka piersi wśród kobiet z BMI równym lub wyższym 25 (nadwaga i otyłość).

Poza tym alkohol jest wysokokaloryczny. Już 1 gram etanolu dostarcza aż 7 kcal!

I jest to dowóz tzw. kalorii pustych, czyli takich, które nie niosą ze sobą żadnych składników odżywczych.
Najmniej kalorii ma wino wytrawne, najwięcej kalorii – piwo ciemne pełne.

Duża lampka czerwonego wina to nawet około 230 kalorii, standardowa 120ml – ok. 100kcal. Butelka 0,33l czteroprocentowego piwa zawiera ok. 250kcal. Kieliszek rumu 30 ml to ok. 120kcal, a kieliszek 50 ml wódki to ok. 110kcal.

Źródło: zdrowie.pap.pl/ Poradnik Zdrowie

Dowiedz się więcej

5.00 avg. rating (95% score) - 1 vote